"Zabójstwo na przepuście"

film drezynowy
© 2001-2004 K.M.R.

scena 1

Późne popołudnie / wczesny wieczór.
Tor w rejonie przepustu w Minkowicach.
Kilku pomarańczowych z widełkami

ujęcie 1

- ujęcie z toru (jedno lub dwa)

ujęcie 2

- ujęcie z dołu przepustu (z cieku wodnego) - żeby było widać przepust!
obsada:
POMARAŃCZOWY #1 - .....
POMARAŃCZOWY #2 - .....
POMARAŃCZOWY #3 - .....
POMARAŃCZOWY #4 - .....

ujęcie 3

obsada:
P.LASER - PLASER

ujęcie 4

patrzymy P.LASEROWi przez ramię.
Celuje on ze strzelby (wiatrówka może być użyta jako ten rekwizyt) do POMARAŃCZOWYCH.
Strzela kilka razy. (efekty dźwiękowe!)

ujęcie 5

Tor. Widok na ginących POMARAŃCZOWYCH #1, #2 i #3,
POMARAŃCZOWY #4 zatacza się i wypada z kadru.

ujęcie 6

Pod (przed) przepustem.
POMARAŃCZOWY #4 leży nieżywy pod przepustem.
(Można rozlać kaczup by była kałuża krwi)

scena 2

Skromnie urządzone wnętrze z łóżkiem (może być sypialnia KMRa w Skupowie) z telefonem - starym, PRLowskim.
Raczej ciemno, ale żeby było cos widać.

ujęcie 1

Kamera błądzi dookoła po izbie, kończąc na śpiącym MACIEJu.
obsada:
MACIEJ - KMR
Dzwoni telefon. Maciej (we flanelowej piżamie) zapala lampkę nocną (staroświecka!) i odbiera.
MACIEJ (do słuchawki, zaspany, niewyraźnie)
- Słucham?
(dalej bardzo zaspany)
- Tak jest, panie naczelniku, już tam jadę.
- Olej? Tak jest, panie naczelniku...

wyciemnienie kadru

scena 3

(Przejazd pociągiem. Do opracowania później.)

scena 4

Ranek. Stacja Swarzewo. Peron 2.

ujęcie 1

Widok na wjeżdzający z Pucka pociąg (o ile z SU46 lub SP42, SM42 - pod żadnym pozorem nie pokazać "Polsata"!!! - nie pokazać też braku rozjazdu na głowicy wjazdowej ani zabitego deskami budynku)
[utwór był pisany w szczęśliwych czasach, gdy przy peronie był tor do Krokowej...]
Obrót przy wjeździe, zatrzymać z widokiem na peron. Przez pierwsze drzwi wysiadają MACIEJ i NACZELNIK.
[Należy spróbować poprosić kierownika pociągu, aby dał sygnał "Odjazd" z lewej strony pociągu]
obsada:
NACZELNIK - Tomek Węsierski
MACIEJ winien posiadać swój mundur (staromodny, jednorzędowa gabardyna), na czapce i mundurze - srebrny, ew. złoty otok.
NACZELNIK zaś - czapka naczelnikowska (z wężykiem), sukienny płaszcz kolejarski, mundur z patkami z węzykiem, ew. z dwoma złotymi.
Czapki - raczej lotniskowce niż rogatywki.
Obrót kamery w stronę ginącego w sinej dali pociągu.

ujęcie 2

Kamera na NACZELNIKa i MACIEJa.
NACZELNIK:
- Dalej dojedziemy drezyną.
MACIEJ:
- Aaaa... a gdzież ona?
NACZELNIK:
- Zamaskowana... dawno używana nie była.. wziąłeś olej?
MACIEJ:
- Tak, mam w torbie. A benzyny nie potrzeba?
NACZELNIK:
- Nie, to nie jest drezyna motorowa, motorowa byłaby za głośna, a nas nikt nie powinien zauważyć. Nawet Milicja nie wie o sprawie jeszcze.
- Pojedziemy ...
(schodzi z peronu, jednym zdecydowanym ruchem ściąga wojskową siatkę maskującą [taką z listkami] z drezyny - najlepiej WR04 [niestety ukradziona i pocięta, a szkoda - była najoryginalniejsza])
- ...TYM!

ujęcie 3

za drezyną, patrząc od strony Pucka
NACZELNIK stoi przy torze z nogą na szynie i coś notuje.
MACIEJ stoi na drezynie z olejem (w oliwiarce)
MACIEJ:
- Oj, długo używana nie była
NACZELNIK:
- Ale jest sprana. Smaruj i jedziemy.
MACIEJ naoleja tryby, pcha drezynę, coby nasmarować całe koła zębate, następnie wsiada celem sprawdzenia czy da się jechać. Jedzie kawałek do przodu i do tyłu aż do samej kamery, przejeżdżając po drodze po nodze NACZELNIKa.

(wszak to Tomek Węsierski ;) )
NACZELNIK:
- Przejechałeś mi drezyną po nodze!
MACIEJ:
- Przepraszam Panie Naczelniku

scena 5

Nieco ujęć z trasy. Można przy okazji ukazać "atrakcje na trasie" opiewane przez stronę. Toczy się rozmowa (do napisania) NACZELNIKa z MACIEJem o sprawcy i motywach zabójstwa czterech pomarańczowych w Minkowicach. Do napisania szczegółów.

scena 6

kamera kawałek za przejazdem w Mikowicach w stronę Krokowej. Zwrócona ku Sławoszynu.

ujęcie 1

Drezyna przejeżdza przez przejazd w Minkowiccach - obrot kamery - jedzie dalej do przepustu.

ujęcie 2

(na przepuście)
Drezyna dojeżdza i zatrzymuje się parę metrów przed zwłokami.
Schodzą z drezyny (MACIEJ pierwszy, NACZELNIK mozolnie po chwili) i podchodzą do POMARAŃĆZOWEGO #1 (upapranego keczupem)

ujęcie 3

MACIEJ i NACZELNIK oglądają POMARAŃCZOWEGO #1, w tym czasie WR04 stacza się, przejeżdza nad POMARAŃCZOWYM #2 (leżącym trupem między szynami w taki sposób, aby było to możliwe i bezpieczne) i toczy się w dół aż wyjedzie z kadru.

ujęcie 4

MACIEJ i NACZELNIK przykucnięci nad POMARAŃCZOWYM #1
NACZELNIK
- Drezyna nam odjeżdza...
MACIEJ
- Nie połozył Pan Naczelnik płozy hamulcowej pod koło?
NACZELNIK
- Aa... zapomniałem... spróbuj ją dogonić.
MACIEJ
- Tak jest, panie naczelniku.
(wstaje i odchodzi z kadru)
NACZELNIK (wstaje)
Zaraz zaraz, tu jest [nazwisko P.#1 - najlepiej prawdziwe nazwisko
grającej POMARAŃCZOWEGO #1 osoby]
kamera za nim, oddalenie
NACZELNIK (idzie do POMARAŃCZOWEGO #2)
- ..tu [nazwisko P.#2, uwagi j/w], tam leży [nazwisko P.#3, j/w].. ale gdzie jest [nazwisko POMARAŃCZOWEGO #4]?
NACZELNIK (podchodzi do krawędzi przepustu i patrzy w dół)

ujęcie 5

przez ramię zamaskowanemu P.LASERowi w krzakach ze strzelbą
już ma NACZELNIKA na muszce, gdy wtacza się MACIEJ z drezyną
NACZELNIK
- O, jesteś. Jedziemy za stację po nosze.

ujęcie 6

widok na mordę (zamaskowaną) P.LASERa
PIOTR LASER (wściekły) - Carramba!

ujęcie 7

tor powyżej krzaków
drezyna odjeżdza, odprowadzamy ją kawałek kamerą, potem wracamy kamerą w krzaki, skąd wynurza się zamaskowany PLASER; też podąża (ze strzelbą) w stronę stacji Krokowa.

scena 7

Stacja Krokowa. Kamera stoi na przejeżdzie

ujęcie 1

najazd - przejazd drezyny przez zwrotnice

ujęcie 2

kamera na peronie
Drezyna mija, kadr ciągle centrowany na nią.
NACZELNIK
- Gdzie są nosze?
MACIEJ
- Powinny być w szopie co stoi obok pulsometru, panie naczelniku.

scena 8

stacja Krokowa - koniec toru, kamera obok kozła oporowego.

ujęcie 1

NACZELNIK
- Nie widzę coś tej twojej szopy, najpierw obróćmy drezyne.
(wjeżdzają aż na koziołek, po czym obracają drezynę)

ujęcie 2

przy pulsometrze
MACIEJ
- Panie naczelniku! Tutaj dzieje się naprawdę coś poważnego.. NACZELNIK
- ???
MACIEJ
- Szopy nie ma, a pulsometr rozwalony, naczelnik sam zobaczy.
NACZELNIK
- Faktycznie, jeszcze jakich śmieci wrzucili do środka.

ujęcie 3

widok na nich z tyłu, z pewnej odległości - kamera na torze nr 3 [ten do oblatywania składu]
NACZELNIK
- Kto to mógł zrobić i po co?
MACIEJ
- Pewnie Ci sami sprawcy co zastrzelili naszych robotników torowych
NACZELNIK
- Być może.. jeśli nasza sekcja nie zrobi tej roboty na przepuście, to nikt jej nie zrobi!
MACIEJ
- Taak. I linia zostanie zamknięta. Kiedyś to nastąpi.. jest nas w sekcji już tylko dwóch...
NACZELNIK
- Tak.. już tylko dwóch.. kto wie, co w przyszłości będzie się tutaj działo..
[dwa strzały w plecy - MACIEJ i NACZELNIK obsuwają się i wpadają do studni pulsometru]
Obrót kamery. Zza kozła oporowego wychodzi P.LASER ze strzelbą, demaskuje się i wsiada na drezynę, zaczyna na niej jechać (aż zajmie cały kadr, aż najedzie na kamerę).

ujęcie 4

kamera w torze, widok na plecy jadącego dalej w stronę stacji P.LASERa
zoom in by robić wrażenie jazdy za PLASERem, gdy koniec zoomu - trochę ujeżdza, i wyrzuca w trawę swoją strzelbę.

scena 9

ujęcie 1

kamera dalej w stronę stacji
PIOTR LASER poprawia sobie włosy, zatrzymuje drezynę na początku peronu, elegancko wysiada na peron i idzie w miejsce parkingowe (gdzie czekają NAPALENI DREZYNIARZE), kamera za nim.

ujęcie 2

przy miejscu parkingowym, PLASER i NAPALENI DREZYNIARZE
obsada:
NAPALENI DREZYNIARZE - ....
PIOTR LASER zapodaje Gadkę-Szmatkę, a to wy, jesteście drezyniarze, a ja jestem P.Laser, już czeka drezyna, itd.
O Kolei Drezynowej, co to KD.
Na koniec coś w stylu 'jaka to miła i bezpieczna forma rekreacji'..
P.LASER
- Zabójcza zabawa!
(NAPALENI DREZYNIARZE idą na drezynę, P.LASER pomaga się rozpędzić, wyjeżdzają z kadru)
P.LASER (schyla się po strzelbę)
- Taak... zabójcza... buahahahahaha (upiorny śmiech)

koniec

(po końcu reklama w stylu, że KD istnieje naprawdę, i jak się skontaktować)
może być też postludium organowe.

uwagi techniczne

Valid XHTML 1.0!